Znalazłam w domu takie dwie pocztówki, które kiedyś przyniosłam z jakiegoś pubu. Myślę, że pasują na ten blog :)
Info na odwrocie pocztówek:
Witam na moim blogu humorystycznym :) Jest on zbiorem zabawnych zdjęć, zrzutów ekranowcyh, skanów, tekstów, moich własnych rysunków humorystycznych oraz wszelkich innych materiałów. :) Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocztówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocztówka. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 października 2011
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Sezon (o)GÓRKOWY - czyli urlop w górach
Z dzisiejszym wpisem blog powraca do świata żywych. Urlop się skończył, sprzęt wrócił z serwisu, więc można działać :) Oto zbiór śmiesznostek zebranych podczas urlopu.
Zabawna pocztówka:
Zasłyszane na szlaku na Morskie Oko (akcent a la Kolonko):
"(...) tam nie ma żadnego trafiku, można wjechać samochodem, you know?"
Zasłyszane nad samym Morskim Okiem:
- Ale fajna ta tafla, taka niebieska!
- No, zajebista...
- Ale zobacz, jest taka niebieska!
- No przecież mówię, że zajebista!
Kolejna rozmowa na szlaku:
- Ile jeszcze będziemy szli?
- Jeszcze trzy dni. I tak aż do nocy.
Duecik nierozerwalny ;)
Zabawna pocztówka:
Zasłyszane na szlaku na Morskie Oko (akcent a la Kolonko):
"(...) tam nie ma żadnego trafiku, można wjechać samochodem, you know?"
Zasłyszane nad samym Morskim Okiem:
- Ale fajna ta tafla, taka niebieska!
- No, zajebista...
- Ale zobacz, jest taka niebieska!
- No przecież mówię, że zajebista!
Lemingi? (przy okazji - pamiętacie tę grę?)
- Ile jeszcze będziemy szli?
- Jeszcze trzy dni. I tak aż do nocy.
Chata o specyficznej nazwie "Bałamutka" ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



